Ocalały skład Legionu Puławskiego i żołnierze z 740 Drużyny Lubelskiej stały się zawiązkiem Brygady Strzelców Polskich (BSP).
Strzelcy Polscy thumb|Jan Rządkowski Dyskusje dotyczące autonomii Królestwa sprzyjały dalszej rozbudowie polskich ochotniczych formacji wojskowych u boku armii rosyjskiej.
Inicjatywa generała Szymanowskiego, pułkownika Rządkowskiego i rotmistrza Zamoyskiego skutkowała wydaniem rozporządzenia szefa Stawki generała Michała Aleksiejewa o powołaniu Brygady Strzelców Polskich, której formowanie rozpoczęło się w Bobrujsku. Stanowisko dowódcy powierzono Szymanowskiemu. Szefem sztabu brygady został natomiast Rosjanin, kapitan Żyliński. Wkrótce do Brygady dołączono dywizjon ułanów i kompanię saperską.
Brygada, mimo swojej nazwy, była całkowicie zależna od dowództwa rosyjskiego. Korespondencja urzędowa była prowadzona w języku rosyjskim, natomiast komendy padały w języku polskim. W szeregach Brygady znajdowało się ponad 8 tysięcy żołnierzy, niemal wyłącznie Polaków.
Na dalszą rozbudowę polskich formacji wojskowych zezwolił carski rozkaz wigilijny do armii i floty z roku 1916. Wielkim orędownikiem rozbudowy wojsk polskich był też dowódca wojsk Frontu Południowo-Zachodniego generał Aleksiej Brusiłow.