Pewnego dnia, kiedy bohater opiekuje się swoimi uczniami, otrzymuje tajemniczy telefon. W słuchawce nieznany męski głos zapowiada swoje rychłe przybycie. Rzeczywiście niedługo potem rozlega się dzwonek do drzwi i pojawia się zdenerwowany mąż Matyldy, Kaszmarin. Wściekły rzuca się na bohatera i bije go na oczach jego uczniów. Bohater nawet nie próbuje się bronić. Po wyjściu mężczyzny, upokorzony swoim tchórzostwem postanawia popełnić samobójstwo. Strzela sobie w serce.

Bohater jest przekonany, że nie żyje, a dalsze wydarzenia interpretuje jako pośmiertne majaki jego mózgu, który nie chcąc się zgodzić na śmierć "wymyśla" alternatywną wersję rzeczywistości, w której próba samobójcza nie powiodła się. Zyskuje przekonanie, że istnieje we własnej pośmiertnej halucynacji. W halucynacji tej przebywa w szpitalu, a po powrocie do zdrowia wynajmuje mieszkanie na ulicy Pawiej 5. Przez swojego znajomego, księgarza Weinstocka poznaje mieszkającą w tym domu rodzinę: siostry Eugenię i Wanię (która szczególnie mu się podoba), męża Eugenii – Chruszczowa, mieszkającą z nimi Mariannę oraz znajomych rodziny – Romana Bogdanowicza, Muchina i nowego w towarzystwie Smurowa. Intryguje go szczególnie Smurow, pracujący na co dzień w księgarni Weinstocka, chlubiący się awanturniczą przeszłością białogwardzisty.