Collin, przedstawiając się jako hiszpański ksiądz i tajny dyplomata Carlos Herrera, zdołał nie tylko odwieść młodzieńca od tego zamiaru, ale i przekonać go, że mimo wcześniejszych klęsk poniesionych w Paryżu może jeszcze wrócić do stolicy i zrealizować plany o bogactwie i wpływach. Warunkiem miało być zawarcie paktu: domniemany ksiądz miał wspierać Lucjana finansowo i podpowiadać mu, jak postępować, zaś młodzieniec obiecał mu bezwzględne posłuszeństwo. Początkowo faktycznie wiernie realizował jego polecenia, co przyniosło mu powrót do wielkich sfer.

By wspierać finansowo Lucjana, Vautrin nie zawahał się wydać na jego potrzeby pieniędzy powierzonych mu przez ufających mu kryminalistów. Lucjan z kolei konsekwentnie wypełniał zobowiązania paktu, chociaż z czasem dowiedział się, że Vautrin nie był hiszpańskim księdzem, lecz galernikiem, który w celu dokładniejszego ukrycia swojej tożsamości zabił prawdziwego Carlosa Herrerę i częściowo zmienił swój wygląd za pomocą środków chemicznych. Do konfliktu doszło w momencie, gdy Vautrin postanowił zaaranżować małżeństwo Lucjana z Klotyldą de Granville, chociaż ten kochał byłą prostytutkę Esterę Van Gobseck. Zdaniem Collina o wiele korzystniejsze było popchnięcie Estery w ramiona zakochanego w niej barona de Nucingena, by mogła wyłudzać od niego pieniądze na spłacenie długów Lucjana.