Wspólnota w tym okresie zmieniła się w sektę. Wprowadzono ścisłą hierarchię, kontrolę wszystkich dziedzin życia członków, publiczną spowiedź w Kole. Z czasem Mickiewicz odsunął się od Towiańskiego (zrażony jego niechęcią do działań zbrojnych oraz wzrastającą tyranią) i w kwietniu 1846 opuścił go, zakładając własne Koło. Rozłam w Sprawie Bożej spowodował też tzw. „Akt Chodźki”, odczytany na zebraniu 29 listopada 1844. Był to list do cara Mikołaja I, w którym kierownictwo Koła określało wzajemny stosunek Polaków i Rosjan w duchu miłości bliźniego, niezależnie od polskiej nienawiści do zaborców. Dokument ten zbulwersował zebranych, Juliusz Słowacki wyraził gwałtowny protest, natomiast pułkownik Mikołaj Kamieński odszedł z sekty. Chociaż Towiańskiemu udało się na powrót zintegrować wyznawców, to jednak rola Koła stopniowo malała. Organizacja nie rozpadła się po śmierci założyciela w 1878. Kontynuowano ją głównie w Turynie, gdzie Towiański miał wielu zwolenników, nawet w kręgu profesorów i senatorów. thumb|Groby członków Koła Sprawy Bożej na cmentarzu Sihlfeld w Zurychu.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Historia literatury Kategoria:Romantyzm Kategoria:Grupy religijne Kategoria:Wielka Emigracja