około godz. 10:00 Borisow zatwierdził utworzenie wspólnych patroli gruzińskiej policji i sił rosyjskich, podczas gdy te ostatnie przygotowywały się do wycofania. Agencja Interfax podała o godz. 12:10 czasu moskiewskiego, że armia rosyjska przekazała kontrolę nad Gori gruzińskiej policji. Borisow oświadczył, że wojska rosyjskie zaczną opuszczać Gori w ciągu dwóch dni, i stwierdził, że pogłoski o zniszczeniach w mieście oraz grabieżach „nie odpowiadają rzeczywistości”. Aleksander Lomaja, który przebywał w Gori, prowadząc negocjacje ze stroną rosyjską, powiedział na antenie telewizji Rustawi-2, że sytuacja w mieście jest spokojna, a armia rosyjska ogranicza się jedynie do działań patrolowych. Pracownicy UNHCR oraz WFP również przygotowywali się do wejścia do Gori, aby stworzyć bazę do dostarczania pomocy humanitarnej. Wspólne patrole armii rosyjskiej i gruzińskiej policji w Gori zostały jednak wkrótce przerwane – około godziny 13:00 – z powodu napięć między żołnierzami. Gruzińscy policjanci wycofali się z Gori. Nie osiągnięto porozumienia w sprawie wycofania się sił rosyjskich z tego miasta. W pobliżu Gori doszło do konfrontacji sił gruzińskich i rosyjskich, a do popołudnia pozycje przy wjeździe do miasta zostały wzmocnione rosyjskimi czołgami.