jeden z pomocników katowskich chwycił jej odciętą głowę i spoliczkował. Jej twarz oblała się rumieńcem. Mężczyzna został za ten czyn skazany na więzienie. Ledru zapytał go dlaczego to uczynił. Ten zaś odpowiedział, że chciał jej wymierzyć sprawiedliwość w swoim imieniu. Mówi też, że nie zbezcześcił jej śmierci, ponieważ widział, jak głowy skazańców przewracają oczami i zgrzytają zębami jeszcze pięć minut po egzekucji. Ledru postanawia to zbadać. Kiedy wraca wieczorem do swojego mieszkania dobiega go krzyk. Biegnie w jego kierunku. W blasku księżyca dostrzega kobietę szamocącą się z patrolem sankiulotów. Ta spostrzegłszy go, rzuca się w jego kierunku i zwracając się do niego per Albert, prosi o potwierdzenie, że jest córką praczki. Patrolujący grożą, że zabiorą ją do kordegardy, ponieważ nie ma karty obywatelskiej. Ledru ratuje ją z opresji. Odprowadzając kobietę do domu, pyta o jej prawdziwe pochodzenie. Ta opisuje pokrótce swoją sytuację, jednak odmawia podania prawdziwego imienia. Ledru postanawia pomóc kobiecie i jej ojcu w ucieczce do Londynu. Po dwóch tygodniach Solange otrzymuje list od ojca informujący o jego dotarciu do Anglii. Sama jednak postanawia zostać we Francji, ponieważ zakochała się w ”Albercie”. Para romansuje przez trzy miesiące.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Biesiada widm · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.