Podczas podróży w interesach do Pragi główny bohater spotyka bezdomnego włóczęgę, którego uznaje za niezwykle podobnego z wyglądu do siebie. Mimo że Feliks Wohlfart, domniemany sobowtór, nie dostrzega żadnego podobieństwa, Hermann uważa je za niezwykle silne. Po jakimś czasie Hermann proponuje Feliksowi możliwość dużego zarobku – Feliks musiałby tylko udawać, że jest nim. Włóczęga wyraża zgodę, ale kiedy jest już przebrany za Hermanna ten zabija go, mając zamiar zdobyć swoje ubezpieczenie na życie. Kwestia zdobycia pieniędzy jest dla Hermanna mniej istotna niż efekt artystyczny, jaki miałby powstać w wyniku zabicia własnego sobowtóra. Z czasem okazuje się jednak, że nie istnieje żadne podobieństwo pomiędzy Feliksem a Hermannem, w związku z czym upada zarówno plan podjęcia pieniędzy z ubezpieczenia, jak i doskonałe alibi (opierające się na przekonaniu wszystkich, że to Hermann został zamordowany). Hermann zostaje ujęty w małym hotelu we Francji, gdzie przebywa podając się za Feliksa. Jednym z obciążających go dowodów jest pozostawiona na miejscu zbrodni laska włóczęgi.

Powieść okazuje się być pamiętnikiem obłąkanego Hermanna, który zapisuje ostatnie akapity tuż przedtem zanim zostanie schwytany.