2. Dwie natury, których własności są zachowane, zjednoczyły się w jednej osobie, która jest prawdziwym Bogiem i równocześnie w pełni w sposób doskonały prawdziwym człowiekiem. Natura ludzka, mimo połączenia z bóstwem, zachowuje swą kondycję sługi (por. Flp 2,6-7). Było to konieczne ze względu na nasze zbawienie, dla naszego uzdrowienia: by pośrednik między Bogiem i ludźmi, Jezus Chrystus, jednocześnie mógł umrzeć i nie mógł umrzeć.

3. W części tej Papież Leon poszerza temat Wcielenia. W Chrystusie Bóg, który nie doznaje cierpienia i jest nieśmiertelny, otrzymał możliwość cierpieć i umrzeć za ludzi. Obydwie natury czynią to, co jest im właściwe w ścisłej jedności, komunii ze sobąAgit utraque forma cum alterius communione quod proprium est – w jednej i tej samej osobie tego, który jest prawdziwym Synem Bożym i synem człowieka. Papież przytacza epizody z Ewangelii ukazujące bądź działanie natury ludzkiej, bądź boskiej w Chrystusie.

4. Ze względu na jedność natur, możemy powiedzieć o synu człowieka, że zstąpił z niebios, jak i o Synu Bożym, że został ukrzyżowany. Wyznał to także Piotr (por. Mt 16,16), że Chrystus-Mesjasz jest jednocześnie także Synem Bożym.