Nad stawem w 1922 r. z inicjatywy generała Votruby zostało wybudowane małe schronisko, które miało służyć jako awaryjna baza noclegowa dla żołnierzy na wypadek konfliktu granicznego z Polską. Schronisko od założyciela zwane było Votrubova chata. Dwa lata później schronisko zostało przejęte przez czechosłowackie towarzystwo turystyczne KČST, którego działacze próbowali nadać mu imię Janosika, jednego z najgroźniejszych zbójników karpackich, do czego jednak nie doszło. Chata straciła swoje znaczenie i została rozebrana po wybudowaniu nieopodal w 1942 r. Schroniska Kieżmarskiego. Miało ono dwa piętra i istniało do 1974 r., kiedy zostało zniszczone w wyniku pożaru.
Dziś nad Wielkim Białym Stawem znajduje się koniec najdłuższego szlaku w Tatrach – znakowanej czerwono Magistrali Tatrzańskiej. Dawniej ścieżka prowadziła dalej granią Tatr Bielskich, końcowy odcinek został jednak zamknięty pod pretekstem ochrony przyrody i funkcjonował jako teren polowań dla dygnitarzy rządu czechosłowackiego. Przy stawie widać obecnie jeszcze fundamenty Schroniska Kieżmarskiego, postawiono tu też ławy dla turystów.