Przez cały film przewijają się sceny, w których twórcy ukazują pracę i coraz większą fascynację Morritza, a także różne fragmenty aukcji.

Morritz niemal natychmiast rozpoznaje purpurowe skrzypce, ale chce być tego pewien; do współpracy wciąga pracownika domu aukcyjnego Evana Williamsa (McKellar). Wysyła próbki werniksu do laboratorium miejscowego uniwersytetu, a jednocześnie kupuje z prywatnej kolekcji w Londynie wierną kopię oryginału sporządzoną ongiś na zlecenie Fredericka Pope’a przed śmiercią. Tymczasem do Montrealu przybywa bogaty skrzypek-wirtuoz Ruselsky (Bogajewicz), który słyszał o chińskiej kolekcji i chce kupić coś nadzwyczajnego. Dostrzega w domu aukcyjnym purpurowe skrzypce i nawet próbuje na nich zagrać, ale Morritz wmawia weń, że skrzypce nie brzmią dobrze i są nie dla niego. Gdy laboratorium uniwersyteckie informuje go, że w próbkach werniksu są ślady krwi, Morritz wie już na pewno, co robić. Szefowa domu aukcyjnego Leroux (Mercure) i główny licytator (Feore) wypytują Morritza o wydatki poczynione w związku z jego wycenami;