Jednak jego syn Jan Henryk Hubal w wieku 3 lat zmarł.

„Lis” dalej działał na własną rękę opierając się na własnej siatce współpracowników. Najczęściej działał razem z Edmundem Majchrowskim „Maks” z Rudy Pilczyckiej. Na kwaterę wybrał wieś Kresy nad Pilicą koło Bobrownik w powiecie włoszczowskim. Podczas jednej z akcji razem z „Edmundem” zastrzelili żandarma, drugiego zranili. Wtedy to zdobyli dwa konie, broń i dokumenty. Od tej pory obaj walczyli konno organizując zasadzki na drogach do Przedborza, Włoszczowy, Kielc, Końskich i Radomska.

7 kwietnia 1942 Niemcy zaskoczyli „Lisa” na kwaterze. Kilkanaście samochodów policji i żandarmerii otoczyło wieś i dom Franciszka Biskupskiego, gdzie ukrywał się „Lis”. Biskupski walcząc zginął jako pierwszy, „Lis” ranny w głowę walczył dalej, aż do zużycia amunicji. Ostatnią kulę zostawił dla siebie. W chwili śmierci miał 32 lata. Niemcy zawieźli jego ciało do Końskich, a następnie zostawili je w bramie siedziby Gestapo. Zachęcali Polaków do rozpoznania zabitego i do podania jego nazwiska.

Przypisy