W ten sposób można było podważyć teorię, że tylko Coughlan wiedział o tajnych dokumentach Ferrari; pojawiła się jednak wątpliwość, czy Neale wiedział o całej sprawie przed wybuchem afery, czy dowiedział się o dokumentach później.
12 lipca FIA wezwała przedstawicieli McLarena na nadzwyczajne przesłuchanie przed Światową Radą Sportów Motorowych, które zaplanowano na 26 lipca w Paryżu w celu wyjaśnienia zarzutów, jakie zostały postawione zespołowi. Oświadczenie FIA w sprawie wezwania McLarena na posiedzenie Światowej Rady Sportów Motorowych brzmiało:
Wypowiedzi Dennisa i Ecclestone’a Po Grand Prix Wielkiej Brytanii Ron Dennis powiedział:
Szef Formuły 1, Bernie Ecclestone zaczął bronić McLarena, nazywając całą sprawę nonsensem:
Wyrok W rozprawie, która odbyła się 26 lipca w Paryżu, zespół McLaren został uznany za winnego złamania artykułu 151c Międzynarodowego Kodeksu Sportowego, ale żadna kara nie została mu wymierzona, gdyż FIA uznała, że dowody są niewystarczające.
Wyrok ten zbulwersował m.in. Flavio Briatore (Nie wiem co się stało.