Starannie przygotowana i przeprowadzona zgodnie z protokołem dyplomatycznym wizyta, mimo pomyślnego początkowo obrotu spraw, przyniosła zgubne dla Imperium skutki. Służący pod komendą Michała Alanowie wdarli się do pałacu w asyście Turkopulów i pomścili śmierć syna swego wodza pod Artaką, mordując Rogera i jego eskortę. Nie jest możliwe ustalenie ewentualnej odpowiedzialności, jaką ponosił za tę zbrodnię sam współcesarz; zaniepokojenie o życie własnej małżonki, w której progach dosięgli Rogera zabójcy, może świadczyć o niekłamanym szoku, jakim były dla Michała wydarzenia 30 kwietnia 1305 r. Pewne jest jedynie, że Alanowie i inni żołnierze Michała, o czym niejednokrotnie zaświadcza bizantyński kronikarz Pachymerys, nie potrzebowali dodatkowej zachęty, by zgładzić Rogera zgodnie z dawniej wypowiedzianymi groźbami.
W walce z cesarzem Andronikiem II W obliczu śmierci ugodowego wodza Kompanii Michał IX nie zwlekał z uderzeniem na osierocone przez niego oddziały;