Tylko najcięższe sprawy, w których osiadłemu szlachcicowi groziła kara śmierci, więzienia, lub utrata czci czy majątku rozstrzygał sąd sejmowy. Sprawy rozstrzygano jednomyślnie. Jednak gdy dwa głosowania nie dały rezultatu, w trzecim decydowała większość. Przy równości głosów sprawę odsyłano do sejmu, a od 1607 roku do następnej sesji trybunałuTamże, t. 2, s. 439 O remlssacb Trybunalnych na Seym.. W przypadku spraw mieszanych (gdy jedną ze stron był duchowny), w razie braku większości głosów, decydował sąd sejmowy.

Zakazane było wydawanie wyroków bez podstawy prawnej, zwanych quae vim legis saperent (łac. uchodzące za mające moc prawa). Sprawa, dla której brakło prawnych podstaw, zwana novum emergens, powinna być odesłana do roztrzygnięcia na sejmie"nova emergentia iednak na Seymie decydować mamy" (tamże), Encyklopedia staropolska: Novum emergens. "Taki przypadek, to jest novum emergens, podaje nam historia. Za Władysława IV była sprawa w grodzie krakowskim, między opactwem tynieckiem a Zabawskim, posiadaczem wsi Gorlice, o ewaluacyą monety w dawnych fundacyach wyrażonej. Gród odesłał sprawę do Trybunału, Trybunał do Sejmu. Sąd sejmowy wydał dekret na wszelkie tego rodzaju przypadki, stanowiąc: „że wypłata ma być dopełniona podług wewnętrznej wartości monety w fundacji (w dokumencie) wyrażonej".