Mediował dlatego w sporze między nimi a Barnimem I księciem zachodniopomorskim. Podjął się tego zadania otrzymując mandat papieża Klemensa IV. Po rozsądzeniu sprawy wrócił do Strasburga. Następnie dobrowolnie powrócił do obowiązków profesora kolońskiego Studium. Wtedy dowiedział się, iż wydany przez niego werdykt nie był przestrzegany przez księcia. Nałożył więc na Barnima klątwę i wysłał do niego posłów. Delegaci Alberta zostali jednak pojmani, obrabowani, zelżeni i wtrąceni do więzienia. Dlatego w 1271 nałożył na księstwo Barnima interdykt. Pozostałą część życia spędził w Kolonii, z rzadka tylko wyjeżdżając. Odmówił też prośbie akademików paryskich objęcia katedry teologii.
W 1270 pomagał św. Tomaszowi w zwalczaniu poglądów Sigera z Brabancji i awerroistów. Uczynił to wysyłając do Paryża swój drugi traktat przeciw awerroizmowi (pierwszy powstał w 1256 i nosił tytuł De Unitate Intellectus Contra Averroem). W 1270 propagował w Austrii ósmą krucjatę. Jego stan zdrowia się pogarszał i prawdopodobnie tracił wzrok. Mimo to odpowiedział w 1274 na wezwanie papieża Grzegorza X do uczestnictwa w drugim soborze w Lyonie, w którego obradach odgrywał aktywną rolę.
thumb|Grobowiec mieszczący relikwie Alberta Wielkiego w krypcie St. Andreas Kirche w Kolonii.