Gdy White dostał zgodę na powrót do szkoły na jeden dzień – 21 lutego 1986 – 151 z 360 uczniów zostało w domach, pozostali byli nieprzychylnie do niego nastawieni i wymusili na nim opuszczenie klasy. Grupa rodziców skierowała sprawę do sądu, domagając się zakazu powrotu White’a do szkoły. Sąd przychylił się do prośby i nałożył na chłopca zakaz zbliżania się do pozostałych uczniów.

Gdy w kwietniu White został ostatecznie dopuszczony do dalszej nauki, część rodziców wypisała swe dzieci ze szkoły, by posłać je do innych placówek. Chłopiec był także dyskryminowany i prześladowany przez uczniów oraz izolowany od pozostałych dzieci przez nauczycieli i personel szkolny (m.in. nie mógł uczestniczyć w zajęciach wychowania fizycznego, poza tym musiał korzystać z oddzielnej łazienki oraz używać jednorazowych sztućców w stołówce). Poza tym padał ofiarą krzywdzących pomówień, homofobicznych wyzwisk na ulicach i odtrącenia społecznego. Prześladowani byli również pozostali członkowie rodziny White’a, a także redakcja czasopisma „Kokomo Tribune”, która wspierała chłopca za pomocą artykułów oraz datków pieniężnych;