Gruba pokrywa chmur spowodowała, że japońskie samoloty mogły łatwiej atakować okręty zespołów. Podczas tego popołudnia TF 58 wycofywał się powoli w kierunku południowo-zachodnim, osłaniając okaleczony lotniskowiec i jednocześnie wysyłając samoloty myśliwskie przeciw lotniskom na Kuyshu, by dezorganizować próby ataków. W celu lepszej ochrony lotniskowca sformowano TU 58.2.9, która zajęła się bezpośrednio ratowaniem tego okrętu.

Formacja składała się z krążowników „Alaska”, „Guam”, ciężkiego krążownika „Pittsburgh”, lekkiego krążownika „Santa Fe” oraz trzech dywizjonów niszczycieli. TU 58.2.9, wykonując zadanie osłony Big Bena (taki przydomek nosił „Franklin”). W dalszej osłonie znajdował się TU 58.2.0 składający się z czterech lotniskowców i pozostały ciężkich okrętów wcześniej przydzielonych do TG 58.2.