tego samego dnia taką samą odległość osiągnął również Stian Kvarstad.

1989/1990 Kasai rozpoczął sezon od regularnych startów w Pucharze Świata. W kanadyjskim Thunder Bay był 27. oraz 18., a w amerykańskim Lake Placid po raz pierwszy w karierze zajmował pozycję w czołowej dziesiątce. Osiągnął wówczas dziewiątą, a następnie siódmą pozycję. Dużo gorzej zakończyły się jego występy na skoczniach w Sapporo, gdzie został sklasyfikowany na 20. i 40. lokacie.

Na przełomie 1989 i 1990 zadebiutował w niemiecko–austriackim Turnieju Czterech Skoczni, również zaliczanym do PŚ. W Oberstdorfie zajął 26. miejsce, w Garmisch-Partenkirchen 15., w Innsbrucku 16., a w Bischofshofen 30. Łączna nota z tych czterech konkursów wyniosła 778,5 pkt. Japończyk zajął w klasyfikacji turnieju 19. pozycję.

Do rywalizacji w Pucharze Świata powrócił w lutym, biorąc udział w Turnieju Szwajcarskim. Na skoczniach w: Sankt Moritz był 18., Gstaad 26., Engelbergu 51. Cykl trzech konkursów ukończył na 38. pozycji.

Lepszy wynik Kasai osiągnął we włoskim Predazzo, gdzie zajął 7. i 24. miejsce. Następnie, po raz pierwszy w życiu rywalizował na skoczni mamuciej. Miało to miejsce podczas mistrzostw świata w lotach w Vikersundzie. 150 m i 151 m dało mu 23.