W marcu wziął udział w zawodach zaliczanych do klasyfikacji Pucharu Europy. W niemieckim Schönwaldzie stanął na drugim stopniu podium, przegrywając o 3,5 pkt. ze Szwajcarem Gérardem Balanchem. Dzień później na tej samej skoczni był szósty i w klasyfikacji Turnieju Schwarzwaldzkiego, na który składały się oba konkursy, zajął trzecie miejsce. Tydzień później w norweskiej Sprovie w zawodach PE zdobył miejsca: dwunaste i piąte. W kolejnych konkursach w ramach tego pucharu Kasai nie wziął udziału i ostatecznie zajął w końcowej tabeli, razem z Janem Kowalem, Ristą Laakkonenem i Ari-Pekką Nikkolą 10. pozycję z 45 punktami na koncie.

Rywalizował za to w w światowym czempionacie juniorów. Osiągnął w nim piątą pozycję w konkursie drużynowym (spośród Japończyków miał najwyższą notę) oraz 38. w indywidualnym. Dzień przed tymi drugimi zawodami ustanowił rekord miejscowej skoczni – 90,5 m;