Około 1118 roku w Le Pallet urodził się ich syn, Piotr Astrolabiusz.

Gdy Fulbert się o tym dowiedział wpadł we wściekłość, wobec czego Abelard (obawiając się o swoje życie), przybył do kanonika i okazał skruchę, a także obiecał naprawić wyrządzoną krzywdę. Postanowił ożenić się z Heloizą, prosząc jednocześnie by małżeństwo zostało utrzymane w tajemnicy. W tym celu udał się do Le Pellet, jednak ku jego zdumieniu, Heloiza odmówiła wyjścia za niego za mąż. Stwierdziła, że małżeństwo będzie końcem jego kariery filozoficznej, której nie chciała go pozbawiać. Ostatecznie jednak doszło do ślubu, który został zawarty w Paryżu, jednak Fulbert nie dotrzymał obietnicy o zachowaniu małżeństwa w tajemnicy i rozgłosił nowinę. Aby zaprzeczyć tym wiadomościom, Piotr wysłał Heloizę do klasztoru w Argenteuil, gdzie miała zostać nowicjuszką. Gdy kanonik paryski się o tym dowiedział, stwierdził że Abelard chce oddalić jego siostrzenicę, więc postanowił się zemścić. Przy pomocy swoich przyjaciół i rodziny, zorganizował włamanie do domu Piotra, który został wówczas wykastrowany. Abelard postanowił zaakceptować swoją karę, a Heloizie polecił pozostanie w klasztorze.