Już w domach modlitwy pierwszych wspólnot judeo-chrześcijańskich umieszczano na wschodniej ścianie symbole religijne, tak by wspólnota zebrana na modlitwie kierowała ją ku wschodowi – „w dziękowaniu Tobie trzeba wyprzedzać słońce” (Mdr 16,28). Przykładem może być dom Hiparcha – na wschodniej ścianie namalowano krzyż, przed którym się modlono. Wspomina o tym Tertulian, mówiąc, że chrześcijanie modlą się zwróceni twarzą do światła. Na wschód była ukierunkowana najstarsza odkryta wczesnochrześcijańska świątynia – domus ecclesiae w Dura Europos.
Praktykę modlitwy zorientowanej na wschód potwierdzają Orygenes„Jakkolwiek istnieją cztery strony świata, północ, południe, wschód i zachód, to jednak tylko wschód ujawnia w sposób oczywisty, że powinniśmy się modlić zwróceni w tym właśnie kierunku, co jest symbolem duszy patrzącej tam, gdzie wschodzi prawdziwe Światło”, Orygenes, De oratione., sobór nicejski„Forma harum ecclesiarum non uniusmodi;