Z aresztu została zwolniona 21 kwietnia 2008 po wpłaceniu wysokiej grzywny. Jako przyczynę jej aresztowania, strona Centralnego Rządu Tybetańskiego, wskazała później, że podejrzewano ją o przesyłanie informacji o wystąpieniach za pośrednictwem wiadomości SMS. Serwis Contact powołując się na Tibetan Centre for Human Rights & Democracy (TCHRD) w późniejszych wpisach, podał, że Jamyang Kyi została aresztowana za udostępnianie informacji o zamieszkach w Tybecie za pośrednictwem wiadomości tekstowych, a w areszcie była torturowana. Amerykańska agencja prasowa Associated Press podawało natomiast, że Kyi nie była powiązana z protestami i nic nie wskazuje na to, by miała w przeszłości kłopoty z władzami.

Norsk PEN w lipcu 2008, w artykule poświęconym ocenie wolności słowa, w Chinach, w roku olimpijskim, określił Jamyang Kyi, wybitną tybetańską pisarką, reporterką, aktywistką i piosenkarką oraz wskazał, że należała do grupy pisarzy, którzy zostali zatrzymani i poddani represjom za swoje teksty publikowane w Internecie.

W konsekwencji wydarzeń z 2008 została zwolniona i uniemożliwiono jej dalszą pracę w charakterze dziennikarki.