Wojciech Błasiak wskazywał na, według niego, wręcz katastrofalne następstwa proporcjonalności, która: „[…] czyni ten projekt nie tylko złym, ale wręcz groźnym dla przyszłości Polski, jej suwerenności i niepodległości, jej rozwoju i siły”.

Ostatecznie jednak zapis o proporcjonalności wyborów do Sejmu został zawarty w Konstytucji RP (art. 96 ust. 2).

Wybory do Sejmu W Polsce mamy do czynienia z systemem proporcjonalnym (art. 96 ust. 2 Konstytucji RP) w nierównych pod względem wielkości wielomandatowych okręgach wyborczych. Terytorium państwa podzielone jest na 41 okręgów, których wielkość wynosi od 7 do 20 mandatów, są to więc okręgi średnie i duże. Próg ustawowy wynosi 5% dla pojedynczych partii, 8% dla koalicji wyborczych i jest ustanowiony na poziomie krajowymW wyborach sejmowych istnieje szczególny wyjątek od zasady progów wyborczych. Komitety wyborcze zarejestrowanych organizacji mniejszości narodowych mogą korzystać ze zwolnienia od jednego z tych wymagań. Jeżeli dana mniejszość jest skoncentrowana na terenie jednego lub kilku województw (np. mniejszość niemiecka), to zwolnienie z wymogu uzyskania 5% głosów w skali kraju jest dla niej korzystne, gdyż jeżeli uzyska wystarczająco dużo głosów w jednym lub kilku okręgach, może tam zdobyć mandaty, nawet jeśli nie zdobędzie 5% głosów w skali całego kraju..