Po stronie polskiej poległo 30 ludzi, w tym sam dowódca mjr Remiszewski. Bilans strat powiększył się do 72 zabitych i 9 rannych, gdy kozacy wymordowali prawie wszystkich rannych powstańców. Po stronie rosyjskiej straty wyniosły ok. 50 zabitych i rannych.

Inne źródła oceniają, że poległo tam około 150-200 powstańców, a oddział liczył około 250-300 powstańców.

Po bitwie Po rozproszeniu wojsk Remiszewskiego pod Budą Zaborowską Rosjanie wysłali dwie roty piechoty i sotnię Kozaków, które ścigały powstańców w pobliżu Kampinosu - ci zostali wybici w potyczkach pod Górkami i Dąbrową Starą.

Po bitwie pozostała mogiła powstańców styczniowych, obecnie w Zaborowie Leśnym. Spoczywa tam według jednych źródeł 72, według innych - 76 powstańców. Miejscowa legenda mówi, że spoczywa tam tylu powstańców, ile jest gwoździ na krzyżu, a gwoździ jest 76. Dodatkowo szacuje się, że ok. 80 powstańców pochowano na cmentarzach parafialnych, m.in. na cmentarzu parafialnym w Kampinosie czy 29 poległych znanych z imienia i nazwiska lub zawodu pochowanych na cmentarzu parafialnym w Zaborowie.

Innymi pamiątkami po tej bitwie są Sosna Powstańców Styczniowych w miejscowości Górki oraz Dąb Powstańców Styczniowych w uroczysku Wystawa k.