Na noc z 11 na 12 kwietnia 1863, kiedy to prawosławni obchodzą Wielkanoc, więźniowie Cytadeli Warszawskiej Jarosław Dąbrowski ps. "Łokietek" oraz Bronisław Szwarce zaplanowali ucieczkę licząc na to, że strażnicy będą pijani. Dąbrowski domagał się, aby od strony Kampinosu do Cytadeli podszedł jakiś oddział partyzancki i ułatwił im ucieczkę.
Bitwa 12 kwietnia 1863 roku w lasach w okolicach Zaborowa mjr Walery Remiszewski rozpoczął formowanie oddziału "Dzieci Warszawy" w sile ok. 240 (250) ludzi. Oddział ten ruszył w kierunku Cytadeli, ale Rosjanie wzmogli czujność i członkom oddziału udało się dojść jedynie do lasów w rejonie Starych Babic. Gdy 13 kwietnia naprzeciw powstańcom wyruszyli Rosjanie, ci szybko wycofali się przez Lipków i Truskaw w głąb Puszczy.
14 kwietnia obozujący oddział Remiszewskiego został niespodziewanie zaatakowany przez przeważające siły wojsk rosyjskich w liczbie 670 żołnierzy (500). Huzarzy i kozacy, wspierani przez piechotę, rozbili oddział polskich wojsk powstańczych. Mjr Remiszewski był w tym czasie chory i nie mógł skutecznie dowodzić, a oddział powstańczy uzbrojony był głównie w kosy.