Praef., 2,3; PL 48,111 /w.5-13/; w: .
Ukuto powiedzenie, że Chrystus antiocheński jest odpowiednim zbawicielem dla człowieka pelagiańskiego. Gdyż Chrystus, jeśli doprowadzić ujęcie Szkoły Antiocheńskiej do skrajności, w swej naturze ludzkiej będąc po prostu człowiekiem, ze swoją ludzką osobowością i ego - staje się zwycięzcą w zmaganiach moralnych, który pokonał rozpalone ataki pożądania w trakcie kuszenia na pustyni (por. Łk 4,1-13) i dał wszystkim następnym pokoleniom naukę, jak silna jest ludzka wola. Taki Chrystus odpowiada wizji usprawiedliwienia propagowanej w pelagianizmie przyp. 2..
Nauczanie Teodora a Magisterium Magisterium miało pewną trudność z określeniem ortodoksji Teodora i jego uczniów. Sobór chalcedoński (451), który był Czwartym Soborem Powszechnym, oczyścił z zarzutów jego uczniów biskupów Teodoreta z Cyru i Ibasa z Edessy. Z kolei Szósty Sobór Powszechny Konstantynopolitański II niektóre twierdzenia Teodora oraz tych dwóch jego uczniów, zebrane razem w ramach tzw. Trzech Dzieł, potępił. Poglądy innego ucznia Teodora, patriarchy Nestoriusza zostały potępione już na Trzecim Soborze Powszechnym - soborze efeskim.