Z biegiem czasu, w miarę rozwoju hierarchii dworskiej, funkcja uległa przekształceniu – na Zachodzie w sędziego pełnomocnika władcy (zobacz: palatyn) w Polsce w podkomorzego.
Według Romana GrodeckiegoRoman Grodecki, Polska piastowska, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1969. na przełomie XII i XIII w. na całym obszarze władztwa jednego księcia (króla) mógł funkcjonować tylko jeden komes nadworny. Na tym tle doszło do konfliktu między Goworkiem a wojewodą Mikołajem. Wtedy komes nadworny zarządzał urzędami, mianował i odwoływał w imieniu króla różnych urzędników, więc stanowisko było ważne, ale i niepopularne, bowiem zyskując przychylność nielicznych mianowanych, równocześnie zyskiwało się znacznie więcej wrogów wśród pominiętych. Znamienny jest tu przykład Sieciecha, comesa palacii za panowania Władysława Hermana. Według Galla Anonima, rozdawał on urzędy w całym państwie swoim krewnym oraz pochlebcom nawet spoza warstwy możnych, co szczególnie wywołało powszechne wzburzenie. Po upadku Sieciecha książę nie powołał nowego palatyna, sam przejmując jego obowiązki.