honielnik/powara, juhas, baca (w kolejności: młody pomocnik pasterza, pasterz, kierownik pasterzy). W innych przypadkach słownictwo podhalańskie jest uboższe (mniej precyzyjne) niż język ogólnopolski, tzn. pewne wyrazy mogą mieć więcej znaczeń, np. wyraz zając oznacza zarówno zająca, jak i królika, zaś wyraz woda oznacza m.in. wodę (ogólnie), potok (woda idzié – potok płynie), a współcześnie także – dowolny napój butelkowany (kup jakomsik wode – kup jakiś napój). Stosunkowo liczne zapożyczenia z innych języków: niemieckiego: hamry (= kuźnie), węgierskiego: baca, juhas, słowackiego: frajér (= kochanek), hore (= w górę), heboj/hyboj (= chodź), pościyl (= łóżko). Szczególną grupą zapożyczeń jest słownictwo pochodzenia rumuńskiego, przyniesione pod Tatry przez wołoskich pasterzy w XIV, XV wieku (np. wspomniane już watra, bryndza).
Gramatyka i słowotwórstwo Końcówka -ek; -ak w formach 1 osoby liczby pojedynczej czasu przeszłego (prawdopodobnie pozostałość aorystu sygmatycznego pierwszego, tj. jednego z czasów przeszłych obecnych w języku prasłowiańskim), np. miołek (= miałem).