Badacz powinien nie tylko przedstawiać dane wspierające własną hipotezę, ale też ujawniać możliwe słabości eksperymentu, alternatywne wyjaśnienia wyników oraz fakty, które mogą podważać interpretację.

Feynman ilustrował ten problem przykładami z psychologii, edukacji, reklamy i innych dziedzin, w których można zachować zewnętrzne oznaki postępowania naukowego, a zarazem pominąć najważniejszy element, czyli systematyczne zabezpieczanie się przed samooszukiwaniem. W tym sensie termin nie oznacza po prostu błędnej nauki, lecz praktykę przejmującą naukowe dekoracje bez przejęcia jej etosu.

U Feynmana Przemówienie Feynmana zostało później przedrukowane w czasopiśmie Engineering and Science oraz włączone do książki Surely You're Joking, Mr. Feynman!. W mowie tej Feynman podkreślał, że w nauce nie wystarcza formalne stosowanie procedur. Konieczna jest gotowość do przedstawiania także tych informacji, które są niewygodne dla autora badań, a nawet mogą działać przeciw jego własnej tezie.

W tym kontekście Feynman sformułował także często cytowaną zasadę, że „nie wolno przede wszystkim oszukiwać samego siebie”, ponieważ to właśnie badacz jest osobą, którą najłatwiej wprowadzić w błąd.