sam jeden doprowadził do ocalenia mieszkańców wsi Dylągowa przed masową zagładą przez niemiecką ekspedycję karną.
Gdy Krosno i okolica zostały zajęte przez Armię Czerwoną, Kazimierz Mięsowicz ukrywał się, a gdy powstała administracja polska, zgłosił się do Wojska Polskiego. Otrzymał wezwanie do Lublina na 6 stycznia 1945 r., ale 26 grudnia 1944 r. został aresztowany przez UB w Krośnie. Po wielotygodniowym areszcie stanął przed Sądem Wojskowym w Rzeszowie, gdzie został uniewinniony. W tym czasie społeczeństwo powiatu Krośnieńskiego złożyło podpisy pod petycją do władz, na podstawie której Powiatowa Rada Narodowa w Krośnie wydała urzędową rehabilitację majora Mięsowicza.
W parę tygodni później został on aresztowany ponownie, tym razem przez NKWD. Uwolniony, z trudem znalazł pracę, najpierw jako kierownik administracyjny w cegielni w Polance-Karol, potem (zwolniony z powodu swojej przeszłości) w Zakładach Przemysłu Terenowego w Skołyszynie k. Jasła, a od 1953 w Jaśle. W 1958 został zwolniony na emeryturę i wtedy podjął pracę nauczyciela języka niemieckiego w Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Stanisława Leszczyńskiego w Jaśle. Po rezygnacji z pracy w szkole przez wiele lat uczył tego języka prywatnie.