Gundlach doradził LaFarge'owi usprawiedliwić się przed papieżem, żeby uniknąć zarzutu o sabotowanie projektu z polecenia Ledóchowskiego.

Gdy Pius XI skrytykował przepisy antyżydowskie wprowadzone we Włoszech w lipcu 1938 w ramach „Manifestu Rasy” jako naśladownictwo nazistowskich Niemiec, broniąc przy tym politycznego zaangażowania Akcji Katolickiej, Mussolini zarządził cenzurę w prasie włoskiej, a ambasador Pignatti próbował naciskać poprzez Pacellego na uznanie ras w doktrynie katolickiej. Gdy to nie dało rezultatu, Pignatti wyruszył 4 sierpnia 1938 na spotkanie z Ledóchowskim, który tłumaczył, że papież stracił rozum z powodu postępującej choroby, ukrywa plany przed Pacellim i nie słucha jego rad. Ledóchowski wyraził wówczas opinię, że „Bóg nie wysłuchał modlitwy papieża [o zabranie jego duszy], wskutek czego Kościół przechodzi obecnie przez poważny kryzys”, a na zakończenie rozmowy obiecał „znaleźć rozwiązanie”, żeby oddalić groźbę pogorszenia relacji Watykanu z faszystowskim rządem.