W podobnym tonie wypowiedział się działacz związkowy, George Odger.
Na spotkaniu tym zdecydowano jednogłośnie o utworzeniu międzynarodowej organizacji pracowniczej. Jej siedziba miała być w Londynie, gdzie miał działać komitet złożony z 21 wybieranych członków. Miał on zająć się spisaniem zasad i statutu. Większość brytyjskich członków komitetu stanowili działacze związkowi, tacy jak George Howell; francuskimi byli np. Denoual, Victor Le Lubez, a z innych krajów pochodzili m.in. Johann Eccarius i Karol Marks.
5 października powstała Rada Generalna, do której dokooptowano przedstawicieli innych narodów. Różne grupy próbowały przeforsować swoje pomysły: Luigi Wolff (sekretarz Mazziniego) proponował wzorowanie się na włoskiej organizacji pracowniczej, a zwolennik filozofii Roberta Owena, John Weston przedstawił program związany z tym nurtem myśli politycznej. Międzynarodowe Stowarzyszenie Robotników stało się aliansem różnych, często nie zgadzających się ze sobą grup, takich jak francuscy mutualiści i blankiści, angielscy oweniści, włoscy republikanie, zwolennicy Mazziniego czy też inni socjaliści. W czasie swego krótkiego istnienia Stowarzyszenie rozwinęło się w duży ruch, z lokalnymi federacjami w wielu krajach, czego efektem było powstanie silnej bazy dla aktywizmu klasy pracującej.