Ostatecznie Belzebub postanawia wyrzucić Matesa z piekieł.
Finałowa scena rozpoczyna się na plebanii, gdzie Mančinka pilnuje skrzyni z pieniędzmi. Kiedy kowal ją zastępuje, biegnie ona do młyna, aby powstrzymać Honzę przed zabiciem młynarza, który nie chciał pożyczyć mu pieniędzy. Okazuje się jednak, że Honza zdecydował się udać na plebanię, aby związać rzekomego werbownika, a samemu uciec z wioski. Kowal otwiera oczy swojemu pomocnikowi, dzięki czemu ten powraca do swojej ukochanej Mančinki. Komik próbował włamać się do skrzyni, jednak powstrzymał go kowal, który następnie podstępem upił fałszywego księdza winem. Pijany Lupino twierdzi, że miał romans z kowalem, co dociera do proboszcza. Ostatecznie tożsamość komika zostaje zdradzona. Fałszywy ksiądz staje się obiektem gniewu. Ogłasza, że Mates jest diabłem, jednak nikt mu nie wierzy.
Sztuka ma szczęśliwe zakończenie: fałszywy proboszcz znika w ogniu, Mates i Plajznerka powracają do leśnej chaty, Honza i Mančinka wspólnie odchodzą ze wsi, a kowal z żoną godzą się.
Postacie Postacie występujące w dramacie można podzielić na dwie grupy: mieszkańców wioski oraz mieszkańców piekieł.