To nie była jeszcze masowa konsumpcja kultury.” – rozwija cytat Raczaka Michał Merczyński.
Malta dziś Początek XXI wieku przyniósł kryzys teatru ulicznego, który coraz rzadziej stawał się medium dla społecznie ważnych kwestii, skupiając się bardziej na widowiskowości spektakli. Festiwal Malta poszukując wyjścia z kryzysu zapoczątkował wówczas nurt, który Juliusz Tyszka nazwał „teatrem w miejscach nieteatralnych”. Zainspirowani projektem „Miasto”, zrealizowanym przez Teatr Ósmego Dnia w poznańskiej Starej Rzeźni (2002), organizatorzy festiwalu coraz częściej dla prezentacji spektakli wybierali przestrzenie postindustrialne. Eksperymenty z przestrzenią dialogowały z konwencją teatralną, ale przede wszystkim generowały nową relację z publicznością. Festiwal poszerzał swoje horyzonty również o zjawiska pozateatralne. W 2006 roku w programie Malty dokonała się diametralna zmiana. Program podzielono na nurty: TEATR, TANIEC, MUZYKA oraz VARIA, do których w kolejnym roku dołączył jeszcze FILM/SZTUKI WIZUALNE. Ogłoszono także konkurs dla młodych twórców „Debiuty”, współorganizowany z Instytutem Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego (dziś w zmienionej formule pod nazwą „Nowe Sytuacje”). Częścią programu stał się cykl spotkań: Archipelag Malta.