Termin wyborów ma być znany członkom Związku przynajmniej tydzień wcześniej.
W początkowej fazie istnienia Związek posiadał niewielkie wpływy, toteż władze niemieckie nie przeszkadzały w jego działalności. Później jednak dostrzegając kontakty z ruchem polskim i wzrost popularności ruchu mazurskiego, Niemcy rozpoczęli przeciwdziałanie. Zaczęły się ataki prasowe, bojkot handlowy jednego z liderów Związku Mazurów – Adolfa Szymańczyka, zwalnianie z pracy urzędników i pracowników związanych z ruchem. Rolnikom, którzy wyrażali poparcie dla Związku, zapowiedziano wypowiedzenie hipotek. Władze policyjne podejrzewając Gustawa Sawickiego o kontakty z ruchem polskim przeniosły go służbowo do Berlina w styczniu 1926 r. i roztoczyły nad nim dyskretną „opiekę”.
Po wyjeździe Sawickiego, Szymańczyk pogłębiał swoje kontakty z ruchem polskim. Po wielu perypetiach rozpoczął wydawanie gazety Masovia. Natrafił jednak na poważne utrudnienia ze strony władz narzucających tematykę artykułów. Zdobył także niewielką liczbę czytelników. Przeniesiony służbowo do Berlina Gustaw Sawicki przyczynił się do utworzenia 20 lutego 1926 roku Centrali Związku Mazurów.