Iran w zamian za zrzeczenie się przez Irak prawa do części szlaku wodnego w Szatt al Arab wycofał swoje wsparcie dla rebeliantów.

Trzy lata po Umowie algierskiej, gdy sytuacja w Iranie stawała się coraz bardziej niebezpieczna, tamtejszy monarcha poprosił rząd Iraku o pomoc w rozprawie z wrogami irańskiego rządu. Po namowach rządu Iranu iracki rząd nakazał wydalenie z kraju (w 1978) zbiegłego irańskiego ajatollaha Ruhollaha Chomejniego. Chomejni i inni przywódcy religijnej opozycji irańskiej przebywali w an-Nadżafie, gdzie doszło do szyickich protestów zakończonych interwencją generała Ali Hassana al Madżida, który osadził w więzieniu szyickiego ajatollaha Muhammada Bakira as-Sadra i jego najbliższych współpracowników.

Rewolucja islamska i szyickie wystąpienia w Iraku

W Iranie zdecydowaną większość wierzących stanowili szyici. Po irańskiej rewolucji islamskiej w 1979 władzę w kraju przejęli radykalni szyici, nawołujący ludy sąsiednich krajów (w tym Iraku) do obalenia władz i utworzenia również w nich republik islamskich. Wyznawcy szyizmu stanowili w ówczesnym Iraku ponad połowę ludności, mniejszością byli sunnici. W 1979 prezydentem Iraku został Saddam Husajn, który nie chciał dopuścić do radykalizacji irackich szyitów. Husajn zamierzał wykorzystać porewolucyjny chaos w Iranie.