W 1906 roku wybuchły strajki szkolne w Wielkopolsce, zza kulis inspirowane i kierowane przez endecję. Na „Kuriera” posypały się wówczas represje, co nie tylko mu nie zaszkodziło, a wręcz pomogło. Nastąpił wzrost popularności pisma, a co za tym idzie zwiększyła się liczba abonentów dziennika. W 1906 roku „Kurier” zaprezentował również swój program polityczny. Z konieczności obrony przed germanizacją był on wyraźnie nacjonalistyczny. W programie napisano: „Nasze życie polityczne to ustawiczne zmaganie się żywiołu polskiego z germanizacyjnym systemem pruskim i napierającym na nas elementem niemieckim”. Redaktorem naczelnym pisma został wtedy Marian Seyda.

Kurier zwracał się głównie do inteligencji, przez co był na wyższym poziomie niż inne wielkopolskie gazety. Formy dziennikarskie miały tam odpowiedni kształt, odpowiednio były też dobierane materiały. Na łamach czasopisma pojawiały się sprawozdania literackie, teatralne i kulturalne. „Kurier” pomagał również w organizacji twórczości kulturalnej, przeciwdziałając jednocześnie niemieckiej polityce kulturalnej.