z każdym z rywali wygrał i przegrał po jednej partii.
Po zamieszkaniu we Lwowie Morawski włączył się aktywnie w działalność w Lwowskim Klubie Szachistów, a następnie współorganizował nowy klub - "Hetman Lwów". W 1922, wspólnie z inżynierem Oskarem Piotrowskim, był typowany przez środowisko lwowskich szachistów jako reprezentant na planowane mistrzostwa Polski w Warszawie, które jednak nie doszły do skutku. W wieku ponad 60 lat uchodził już za jednego z nestorów lwowskich szachów i wyróżniono go tytułami honorowego prezesa Lwowskiego Klubu Szachistów (1924) i Hetmana (1925), ale wciąż był aktywnym i skutecznym zawodnikiem. W 1925 odniósł aż trzy prestiżowe zwycięstwa turniejowe, wygrywając mistrzostwa Lwowa i mistrzostwa obu klubów. W pokonanym polu pozostawił w tych imprezach całą lwowską czołówkę, w tym Ignacego Popiela, Henryka Friedmana, Mariana Wójcika, mistrza Sambora Juliana Halkę oraz mistrza Lwowa rok wcześniej Ludwika Homme.