Pracę zawodową Brzeziński łączył z zainteresowaniami sztuką oraz ambicjami literackimi. Pod pseudonimem Incognitus zamieszczał recenzje teatralne w "Gazecie Polskiej". Pisał również do "Kuriera Warszawskiego" i "Tygodnika Ilustrowanego", w tym ostatnim piśmie zamieścił m.in. studium o Hamlecie. Do 1903 mieszkał w dworku w Pawłowicach pod Warszawą, gdzie często gościł przedstawicieli świata kultury – malarzy Juliana Fałata, Leona Wyczółkowskiego, Teodora Axentowicza, Jacka Malczewskiego czy pisarzy Henryka Sienkiewicza, Bolesława Prusa, Mariana Gawalewicza. W 1903 przeniósł się na stałe do Warszawy, gdzie objął redakcję "Kuriera Warszawskiego". Na jego łamach zamieszczał regularnie felietony pod wspólnym tytułem Mówiąc między nami.
Inną pasją Brzezińskiego stały się szachy, z którymi zapoznał się jeszcze w czasie studiów w Szkole Głównej. W 1897 lekarz był wśród inicjatorów powołania Warszawskiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej i razem z Janem Sobieszczańskim i Józefem Żabińskim został delegowany do opracowania statutu organizacji. Ci sami działacze otrzymali także zadanie uzyskania zgody władz gubernialnych na przeprowadzenie założycielskiego zebrania klubu.