Atak na flotę duńską był teraz trudniejszy, gdyż Parker, zwlekając, dał Duńczykom czas na odpowiednie przygotowanie się. Większość duńskich okrętów nie nadawała się do walki na pełnym morzu, jednak w tym przypadku wszystkie okręty stały blisko wybrzeża, a stare statki (hulki) pełniły rolę przybrzeżnych pływających baterii artyleryjskichMała Encyklopedia Wojskowa określa je mianem pontonów artyleryjskich. ustawionych w linię w pobliżu wschodnich wybrzeży wyspy Amager, w tzw. królewskim kanale. Północnym końcem tej linii był fort Trekroner uzbrojony w 66 dział (a więc tyle, co duży okręt liniowy). Na północ od fortu, przy wejściu do portu kopenhaskiego stanęły dwa okręty liniowe, wielka fregata oraz dwa brygi, wszystkie z pełnym takielunkiem, a obok nich dodatkowo ustawione były dwa hulki. Baterie nadbrzeżne kontrolowały obszar sięgający od wybrzeża nawet poza linię duńskiej floty, w tym ograniczającą kanał płyciznę Middel Grund.

Brytyjczycy nie posiadali pewnych map ani pilotów, toteż Parker większość nocy 31 marca poświęcił na sondowanie dna morskiego (które przeprowadził kapitan Thomas Hardy) na obszarze sięgającym do duńskich pozycji.