głosowała niezgodnie z zaleceniami macierzystej partii, opowiadając się za przywróceniem kary chłosty.

Szybko awansowała w partii. Otrzymała miejsce w przedniej ławie poselskiej (front bench) jako sekretarz parlamentarny do spraw prawa pracy i wynagrodzeń (wrzesień 1961). Stanowisko to utrzymywała do 1964, gdy konserwatyści stracili władzę. Gdy ze stanowiska szefa partii ustąpił Alec Douglas-Home, Thatcher poparła na jego następcę Edwarda Heatha, który pokonał Reginalda Maudlinga. W zamian otrzymała stanowisko rzecznika do spraw budownictwa mieszkaniowego. W 1966 r. znalazła się w grupie osób w gabinecie cieni, zajmującej się sprawami należącymi do resortu skarbu.

Była jednym z nielicznych członków parlamentu, którzy głosowali za dekryminalizacją kontaktów homoseksualnych. Opowiadała się także za legalizacją aborcji. Sprzeciwiała się natomiast zniesieniu kary śmierci oraz ułatwieniom w procedurze rozwodowej. Głośna stała się także jej wypowiedź z 1966, kiedy wystąpiła z silnym atakiem na nowe rządowe propozycje podatkowe Partii Pracy, które nazwała nie tylko krokiem ku socjalizmowi, ale wręcz ku komunizmowi.