W albumie tym pętlą (ang. loop) była zasadniczo ścieżka rytmiczna, poprzez liczne repetycje uzyskano efekt, który dziś zostałby zakwalifikowany albo jako minimalizm albo też jako trans. Na In a Silent Way i Bitches Brew Davis starał się najpierw osiągnąć odpowiedni nastrój muzyków, ściślej intuicyjną jedność; gdy został on ustalony, muzycy wykonywali sola, które nie miały zawierać nawet śladu melodii i na to kładziony był nacisk. Postępowanie przy nagrywaniu On the Corner było dokładnie odwrotne; teraz nacisk został położony na ów intuicyjno-empatyczny nastrój, a nie na improwizacje. Podczas nich muzycy byli znacznie bardziej skupieni i w pewien sposób ograniczeni. Dzięki technologicznym manipulacjom Davis stworzył to, co można by nazwać muzyką elektroniczną.
Z sesji ukazał się także singel „The Molester” (Columbia Co 4-45709). Znalazł się na nim utwór „Black Satin”, który powstał pod wpływem Buckmastera.
Muzycy Miles Davis – trąbka (wszystkie utwory) David Liebman – saksofon sopranowy (1) Carlos Garnett – saksofon sopranowy (2);