Moshoeshoe oferował ochronę i bydło uciekającym przed mfekane ludziom, zyskując ich poparcie a liczba jego zwolenników stale rosła. Coraz dalej wypuszczał się w poszukiwaniu bydła i stosował zabiegi dyplomatyczne, by zapewnić pokój. Zawarł porozumienie z wodzem Baphuthi – Morosim, a wodzowi Zulusów Czace złożył hołd, darując mu strusie pióra i uznając go za „najbardziej potężną istotę na Ziemi po Bogu”.
W 1828 roku Thaba Bosiu próbowali zdobyć pobici przez Zulusów Amangwane – bez powodzenia, pomimo ich czterokrotnej przewagi liczebnej. Po porażce zmuszeni byli wycofać się do Transkei. Po wyjeździe wodza Matiwanego, pozostali na miejscu jeszcze członkowie Amangwane przyjęli ofertę azylu, jaką złożył im Moshoeshoe. Po pokonaniu Amangwane, Moshoeshoe stał się najpotężniejszym wodzem w okolicy. W 1831 roku odparł atak Matabele, a wycofującym się wojownikom podarował bydło, czym zjednał ich sobie i zapewnił pokój.