Około północy 9 września pułk rozpoczął ładowanie pododdziałów do transportów podstawionych w Knyszynie i Starosielcach. W tym czasie Naczelne Dowództwo zdecydowało o utrzymaniu rejonów obrony na rubieży Wizna – Osowiec – Augustów, wobec czego wstrzymano załadowywanie załóg odcinków „Osowiec” i „Augustów”. Rozkaz dotarł do pułku około 1.00 10 września i nakazywał powrót 135 pp na osowiecki odcinek obrony. Pułk nocą rozpoczął marsz do Osowca. W trakcie marszu był bombardowany przez lotnictwo nieprzyjaciela. Po południu wyczerpane forsownym marszem bataliony przybyły do twierdzy. W oddziałach panował jednak dobry nastrój wywołany zadowoleniem z powrotu na poprzednie stanowiska obronne.

Próba odsieczy załodze Wizyny

Około południa ppłk Tabaczyński otrzymał rozkaz odbicia pozycji pod Wizną. Wobec powyższego, zdecydował się użyć w rejonie Wizny sprawdzony już w boju I batalion, wzmocniony baterią artylerii. Zwrócił się też do dowódcy OK III z prośbą o przydzielenie transportu samochodowego. Generał Olszyna-Wilczyński przydzielił dwie mieszane samochodowo-autobusowe kolumny transportowe.