Kolejne dni to duże osłabienie aktywności bojowej. Prowadzona była walka systemem patroli i wykonywane obustronnie próby lokalnych ataków na poszczególne obiekty. Artyleria wykonywała sporadycznie ognie zaporowe oraz zwalczała cele wskazane przez piechotę. Wykonywała też ognie nękające na drogi i SO artylerii nieprzyjaciela13 maja zużycie amunicji w pułku wyniosło 2956 pocisków, większość na korzyść 3 DSK..
14 maja i 15 maja uzupełniono amunicję i przygotowywano się do następnego natarcia. 16 maja, w godzinach wieczornych 5 KDP wznowiła natarcie przy wsparciu całej artylerii korpuśnej i dwóch Grup Armijnych artylerii brytyjskiej. 7 pak wykonywał wszystkie rodzaje ognia: zaporowe, zwalczania moździerzy, dalekiego wzbraniania, zwalczania artylerii, nękające oraz zasłony dymne. Krwawe walki piechoty 17 i 18 maja wspierają ogniem artylerzyści. Obsługi dział pracowały bez przerwy przez 24 godziny. Pułk zwalczał około 230 celi, działając w pasie ogniowym o kącie 70° oraz donośności do 12.000 m, wystrzelił przy tym około 30.000 pocisków. Na ruinach klasztoru zawisnął proporczyk 12 Pułku Ułanów Podolskich, a wkrótce po nim flaga biało-czerwona.
Artyleria niemiecka zwiększyła aktywność. Osłania odejście własnej piechoty.