Ostrzał francuskich pozycji w rejonie Montgenèvre prowadziła między innymi bateria Chaberton, stanowiąca najwyżej położoną fortyfikację w Europie, lecz już 21 czerwca 6 z jej 8 dział dalekonośnych kalibru 149 mm w wieżach pancernych zostało zniszczonych przez uprzednio podciągnięte w ten rejon francuskie ciężkie moździerze kalibru 280 mm.
Na południu, w pasie 1 Armii (Alpy Kotyjskie i Alpy Nadmorskie) ofensywa zaczęła się 22 czerwca, przez przełęcz Maddalena, ale i tu postępy były niewielkie, przy dużych stratach ponoszonych od ognia artylerii, a obrońcom pomogło załamanie pogody przynoszące mgłę i obfity deszcz ze śniegiem. Osiągnięto w końcu szansę na przełamanie, umożliwiające użycie wojsk zmotoryzowanych, lecz nie doszło do niego przed zawieszeniem broni.
Na kierunku nadmorskim celem ataku XV Korpusu była Nicea. Pierwszy atak w sile batalionu przeprowadzono tam już 20 czerwca, lecz Włosi nie zdołali sforsować zabarykadowanego po francuskiej stronie i ostrzeliwanego przez artylerię granicznego mostu Saint Louis (San Luigi). Generalna ofensywa ruszyła 22 czerwca. Silna obrona francuska na południowym końcu linii Maginota wstrzymała ofensywę zaledwie 5 mil w głębi terytorium Francji, w rejonie miejscowości Mentona. Takie pozycje wojska włoskie zajmowały do 24 czerwca, czyli do zawieszenia broni.