W rejonie Wiślicy żołnierze 2 baterii pojmali 3 dywersantów w polskich mundurach, którzy ostrzelali zwiad dywizjonu. Zatrzymano się na postój w rejonie Pasiek Wielki, Badrzychowice-Równiny. Nocą 7/8 września 23 dac maszerował na Stopnicę, jednak z uwagi na zatłoczenie dróg dotarł do Solca, a kolejnej nocy doszedł do celu i ok. południa zajął stanowiska ogniowe na wschód od Stopnicy. Z tych stanowisk wieczorem wsparł ogniem oddziały 55 DP rez. broniącej miasta przed oddziałami niemieckiej 27 DP. Nocą 9/10 września podczas marszu osiągnięto rejon Niedziałki-Rudki nad rzeką Czarną, a w godzinach popołudniowych 10 września dywizjon dotarł do lasów Strużki na północny wschód od Połańca. Wieczorem 23 dywizjon pomaszerował na przeprawę pod Baranowem przez Wisłę. O świcie 11 września 23 dac dotarł do Kąt, gdzie podporządkowany został dowódcy artylerii dywizyjnej 55 DP rez. płk. E. Luśniakowi, zgodnie z planem nie zajął stanowisk ogniowych z uwagi na zatłoczenie szosy. Gdy o godz.11.00 wyszło natarcie niemieckiej 27 DP w kierunku Grabowca, dowódca 65 pułku artylerii lekkiej płk J. Krautwald rozkazał zająć stanowiska ogniowe na szosie i strzelać na wprost. Pomimo wsparcia całej artylerii Grupy Operacyjnej "Jagmin" nieprzyjaciel wyparł 201 pułk piechoty z Osieka.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 23 Dywizjon Artylerii Ciężkiej (1939) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.