2 września 23 dac uczestniczył w pojedynku artyleryjskim z artylerią niemieckiego VIII Korpusu Armijnego ostrzeliwującego oddziały Grupy Operacyjnej "Śląsk" w rejonie Wyr. Wieczorem dywizjon został wycofany w kierunku Sosnowca. O świcie 3 września kolumna dywizjonu została nieskutecznie zaatakowana przez niemieckie bombowce. Po przekroczeniu Przemszy dywizjon zatrzymał się na postój. Nocą 3/4 września dywizjon dotarł do Alwerni. Nocą 4/5 września 23 dac maszerował do rejonu Bibice-Węgrzec-Michałowice w składzie 55 DPRez. poprzez Kraków, gdzie uzupełniono zapas żywności z magazynu pułkowego. Kolejnej nocy dywizjon maszerował i dotarł do Luborzycy.

6 września oddziały GO "Śląsk"/"Jagmin" zostały zaatakowane przez niemieckie oddziały pancerne. 23 dac włączył się do walki ostrzeliwując pozycje wyjściowe oddziałów niemieckich, a następnie po wejściu do walki artylerii niemieckiej prowadził z nią pojedynek ogniowy do godzin popołudniowych. Celny ostrzał ciężkich baterii zatrzymał niemieckie natarcie na stanowiskach wyjściowych i zmusił wroga do wycofania się z zajętych Chorążyc i Gniazdowic. Nocą 6/7 września maszerował wraz z 204 pułkiem piechoty przez Proszowice, Klimontów i Kamieńczyce. W rejonie Proszowic kolumnę ostrzeliwały czołgi niemieckiej 5 Dywizji Pancernej, dywizjon nie brał w tej walce udziału, pomaszerował na Wiślicę.