Współpraca z nazistami Po wybuchu II wojny światowej w irackich kręgach rządzących narastały nastroje antybrytyjskie. Ich wyrazem był zamachu stanu przeprowadzony w kwietniu 1941 przez nacjonalistycznego byłego premiera i współzałożyciela Bractwa Muzułmańskiego Raszida Alego al-Kilaniego. Związał on swoje nadzieje z niemieckimi nazistami i zamierzał wyrzucić z kraju Brytyjczyków. Jego planom sprzyjały niemieckie sukcesy wojenne w Afryce Północnej. Al-Kilani po sformowaniu rządu obrony narodowej wysłał notę do władz brytyjskich ostrzegającą przed jakąkolwiek interwencją w Iraku i zabraniającą lądowania w kraju nowych sił brytyjskich. Brytyjczycy postanowili jednak odzyskać kontrolę nad Irakiem i przeprowadzili operację Sabine tłumiąc do końca maja 1941 arabskie powstanie. W listopadzie 1941, Salama wyjechał wraz z grupą sześćdziesięciu arabskich nacjonalistów do III Rzeszy. Powrócił w październiku 1944 z zamiarem realizacji operacji Atlas, której celem było zatrucie wody pitnej w mieście Tel Awiw i zabicia co najmniej 25 tys. Żydów. Operacja się nie powiodła, a ranny Salama schronił się w Jerozolimie.