Gdy 1 sierpnia przybył liczący 3000 żołnierzywedług Małej Encyklopedii Wojskowej 3300 żołnierzy korpus Krzysztofa Grodzickiego, wojska cesarsko-polskie przeprawiły się na prawy brzeg Wisły i otoczyły twierdzę linią kontrwalancyjną, z której poprowadzono w kierunku twierdzy aprosze. Wkrótce siły oblężnicze wspomógł pułk jazdy Jana Fryderyka Sapiehy (1000 szabel) i dywizja Stefana Czarnieckiego (4 tys. jazdy). Współdziałać z siłami polsko-cesarskimi miały wojska brandenburskie pod komendą Bogusława Radziwiłła.

We wrześniu pod Toruń napłynęły oddziały Jerzego Lubomirskiego, a 23 września przybyła także wraz z dworem królowa Ludwika Maria. W tym momencie armia oblężnicza osiągnęła stan 18 700 żołnierzy polskich i 4 600 cesarskich oraz 40 działwedług Małej Encyklopedii Wojskowej armia polsko-cesarska pod Toruniem po przybyciu Lubomirskiego liczyła 22 500 żołnierzy. Następnego dnia królowa udała się do stanowisk pułków cesarskich, gdzie szwedzki pocisk artyleryjski otarł się o wierzch karety. Wypadek ten nie zniechęcił polskiej monarchini do powtórzenia podobnych eskapad.